Francja,  Owernia-Rodan-Alpy,  PODRÓŻE

Hotel w Gaillard – Geneve

Appart’City Genève – Gaillard

Miałam ochotę jechać już w 13 lipca , niestety to był piątek . Lepiej było nie zapeszać . Wyjechaliśmy więc tak jak planowaliśmy 14 lipca . Do FREJUS , totalnie nie zaplanowany wyjazd . Postanowiliśmy się zatrzymać na jedną noc w Gaillard we Francji .Hotel praktycznie przy granicy szwajcarskiej koło Genewy. W zeszłym roku zatrzymaliśmy się w Ville-la-Grand( Francja) .Nie byliśmy zadowoleni z tego hotelu , totalna porażka . Nigdy więcej tam nie pojedziemy. Natomiast ten hotel w Gaillard był o wiele lepszy. Oczywiście też nie  był to hotel z górnej półki ale na jedną noc jak najbardziej.

Zajechaliśmy totalnie zmęczeni, Paweł jechał całą drogę sam . Znowu tak wyszło.

Plusem hotelu to na pewno GENEWA i tu na pewno się polepszy jak zakończą remont ulicy związany z modernizacją całej okolicy . Z tego jak to wyglądało to będą łączyli Genewę i Gailliard połączeniem tramwajowym . Bo przystanek tramwajowy jest dopiero po stronie szwajcarskiej w Genewie . Jest to naprawdę krótki spacerek w tamtą stronę . Bardzo żałowałam ,że nie pojechaliśmy do Genewy ale niestety nie było na to czasu . Przyjechaliśmy bardzo późno i byliśmy bardzo zmęczeni.


Plusy

Lokalizacja bardzo blisko przystanku tramwajowego ,tramwaj nr.12 jedzie do centrum Genewy (10-12 krótkich przystanków). Hotel dobry (oprócz pokoju w którym byliśmy )na krótki nocleg np. jako postój jeśli udajemy się dalej w podróż. Parking płatny ,my parkowaliśmy na parkingu podziemnym co bardzo polecam bo można szybko z bagażami się przemieszczać.Kuchnia dobrze wyposażona ,( był też czajnik bezprzewodowy ,żeby sobie zrobić kawę -podobno nie we wszystkich pokojach są czajniki) Apartament z dwoma osobnymi pokojami , dla rodziny z dziećmi. Blisko sklep . Piękny widok z okna na góry.


Minusy

Na pewno dużym minusem jest chwilowy dojazd do hotelu , w niektórych miejscach ,złe oznakowanie całego objazdu ,parę razy krążyliśmy żeby w końcu dojechać do hotelu. Oczywiście nie jest to wina hotelu :). Cała budowa ciągnie się aż do granicy i jest bardzo uciążliwa. Do hotelu dojechaliśmy bardzo późno , niestety akurat w pokoju który dostaliśmy nie było czysto , być może tylko tego dnia .Byliśmy zbyt zmęczeni aby to wyjaśnić . W pokoju 411 brakowało 2 poduszek w salonie gdzie jest rozkładana sofa ,znalazłam je jednak w szafie w przedpokoju , nie miały poszewek i były niestety brudne .Udałam się do recepcji , niestety recepcja jest nieczynna od 21 więc już nic nie załatwiłam.Poszliśmy z mężem spać bez poduszek . Wykładzina wymaga odświeżenia lub wymiany na nową . W tym pokoju klimatyzacja nie działała , nie było czysto , nawet sztućce były brudne .

Byliśmy tak zmęczeni ,że poszliśmy spać .

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *